Toyota uBox – wydrukuj sobie samochód!

Tomasz Wrodarczyk

Tomasz Wrodarczyk

Współpraca z ludźmi młodymi często przynosi nieoczekiwane skutki – zobaczcie co powstało z połączenia sił studentów i inżynierów Toyoty!
Toyota uBox to wyjątkowy projekt, który swoimi rozwiązaniami sięga daleko w przyszłość. Wykonana z włókna węglowego i aluminium kwadratowa bryła samochodu przede wszystkim oferować swoim pasażerom ma przestrzeń, którą zaadaptować każdy będzie mógł według swoich potrzeb. Siedzenia zamontowane w samochodzie zostały umieszczone na płaskiej podłodzę na specjalnych szynach, dzięki czemu łatwo zmienimy układ foteli.

cu_icar_toyota_ubox_concept_06_185b7012f38eb4ab30ec52b38cd67baf980d720d

Zabieg ten został przeprowadzony celowo, ponieważ prototypowa Toyota, ma być czymś w rodzaju drugiego domu — który z łatwością pomoże nam w najróżniejszych sytuacjach — producent deklaruje, że samochód bez żadnego problemu może stać się naszym miejscem pracy, z którego łatwo poprowadzimy swoje interesy. Pomóc mają w tym umieszczone wtyczki, do który z łatwością podepniemy laptopa czy inny sprzęt elektryczny.

cu_icar_toyota_ubox_concept_03_67206202283a5c906df7892ce5f49900841efada

Elektryczny jest też napęd całego samochodu, jednak nie wiadomo nic o osiągach, czy zasięgu akumulatorów umieszczonych w tym samochodzie.

Największą i najciekawszą nowością, którą wprowadza na rynek uBox jest możliwość jego personalizacji. Dzięki technologii drukowania w 3D każdy użytkownik będzie mieć możliwość stworzenia własnego projektu klamek czy dolotów powietrza i cieszenia się z posiadania własnego unikalnego samochodu. Toyota planuje stworzyć też internetową bazę takich projektów, gdzie każdy będzie mógł pochwalić się tym, co stworzył lub pobrać gotowy projekt.

cu_icar_toyota_ubox_concept_02_bb41b0c2cec2cdc04456b6a1421d602c820d77c5
Toyota sięga śmiało po różne technologie, nie bojąc się z nich korzystać. Niestety, na razie uBox to tylko prototyp, który w odległej przyszłości może trafić do sprzedaży. Jednak nie będzie to prędzej jak w roku 2020.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *